czwartek, 7 lipca 2011

3.

Pogoda coraz lepsza, szkoda że się to Słonko spóźniło trochę. W każdym bądź razie bania mnie boli od smrodu farby unoszącego się tuż za 'drzwiami' mojego pokoju i mam serdecznie go dosyć. Na całe szczęście już w sobotę opuszczam to miasto w poszukiwaniu przygód z żubrami. Nie mogę doczekać się 'Ogień i Woda'. Mam nadzieję, że plany wypalą. Dzisiaj dodaję kilka zdjęć z Rafusiowej sesji.










Jak na razie, to wszystko. Bless :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz